W ostatnim czasie opinią publiczną wstrząsnęły informacje o sprzedaży przez ubojnie mięsa pozyskanego z chorego lub martwego bydła. Zaczęto szukać winnych i zastanawiać się, kto powinien ponieść odpowiedzialność za całą sytuację – ubojnia czy sprzedawcy martwego i chorego bydła. W kontekście tej sprawy warto zastanowić się nad odpowiedzialnością sprzedawców chorego bydła, nie zawsze świadomych, że jest ono chore.
Coraz częściej zdarza się sytuacja, kiedy hodowca kupuje młode cielęta z przeznaczeniem na opas. Są to przede wszystkim byczki, gdyż jałówki pozostają w gospodarstwie w dalszej hodowli, z przeznaczeniem na remont stada. Stajemy zatem przed problemem – jak najlepiej postępować z takimi zakupionymi cielętami?
Zapalenie płuc u cieląt jest wieloczynnikową chorobą, którą spotyka się powszechnie na całym świecie. W 2000 roku w Wielkiej Brytanii oszacowano, że pojedynczy przypadek zapalenia płuc u cielęcia to koszt dla rolnika rzędu 43 £ dziennie. Brytyjscy eksperci obliczyli, że zapalenie płuc jest najczęstszą przyczyną śmierci cieląt w pierwszym roku życia. Aż 14,5% jałówek pada ofiarą zapalenia płuc. Długoterminowe skutki tej choroby to mniejsze przyrosty masy ciała na późniejszym etapie rozwoju cielęcia, a także obniżenie wydajności mlecznej (przy pierwszej laktacji średnio o 2,2%). Jak zatem zapobiegać zapaleniu płuc? Jak rozpoznać i leczyć te cielęta, u których infekcja się rozwinęła?
Departament Rolnictwa Nowej Południowej Walii (NSW Government, Department of Primary Industries) szacuje, że uszkodzenia rogów u bydła oraz urazy mechaniczne z tym związane kosztują australijską hodowlę bydła 20 milionów dolarów rocznie. Rozwiązaniem tego problemu jest dekornizacja, czyli zabieg polegający na usuwaniu zawiązków rogów u cieląt. W dłużej perspektywie planowane jest usuwanie rogów poprzez selekcję genetyczną – trwają prace nad zastosowaniem ras bezrożnych, szczególnie w hodowli mięsnej (bezrożna rasa Hereford), w przypadku ras mlecznych postęp jest niewielki. Warto więc wiedzieć, jak ten zabieg przeprowadzać bezpiecznie i jak najmniej boleśnie.
Chociaż uszkodzenia strzyków nie są zaliczane do typowych schorzeń, to jednak nie wolno ich bagatelizować. Oprócz bólu i dyskomfortu, mogą one stanowić poważną przyczynę infekcji, a w konsekwencji stanów zapalnych wymienia.
Skład mleka ma znaczenie gospodarcze dla producentów i przetwórców. Ma również istotne znaczenie dla konsumentów. Od lat wiadomo, że istnieją różnice w składzie mleka. Można jednak założyć, że w ostatnich latach skład mleka sprzedawanego do krajowych mleczarni jest raczej stały. Wynika to z powszechnie występującej już w Polsce rasy holsztyńsko-fryzyjskiej, określanej również jako rasa polska holsztyńsko-fryzyjska (phf). Drugim czynnikiem było ustalanie cen mleka w skupie w oparciu o koncentracje tłuszczu. Wprowadzenie cen mleka ustalanych na podstawie innych składników (głównie białka , bo z niego powstają sery) oraz liczne akcje marketingowe prowadzące do przyjęcia przez konsumentów poglądów, że tłuszcze zwierzęce są niezdrowe, wywołały ponownie zainteresowanie hodowców zagadnieniem, czy i jak można zmienić składniki mleka, aby uwzględnić potrzeby rynku.
Według raportu OECD-FAO tempo wzrostu produkcji mleka w nadchodzącym 10-leciu będzie wyższe niż to odnotowane w ciągu ostatniej dekady. Jest to spowodowane głównie wzrostem popytu na produkty mleczne w krajach rozwijających – przede wszystkim Indiach, w dalszej kolejności w Chinach. Wschodzące rynki mleczarskie rosną w siłę. Czy europejski sektor mleczarski może się przed tym bronić? Co mówią specjaliści o polskiej produkcji w kolejnej dekadzie?
Bydlęce choroby układu oddechowego (BRD z ang. Bovine Respiratory Disease) to ogólny termin dotyczący chorób układu oddechowego spowodowany wieloma czynnikami. BRD dotyka dolnych dróg oddechowych i płuc (zapalenie płuc) lub górnych dróg oddechowych (nieżyt nosa, zapalenie tchawicy, zapalenie oskrzeli). BRD jest najczęstszą i najdroższą chorobą atakującą stada północnoamerykańskich hodowców bydła. Straty poniesione w wyniku śmiertelności, zachorowalności i kosztów leczenia przekraczają 750 milionów dolarów rocznie w samych Stanach Zjednoczonych. Okres jesienno-zimowy to czas wzmożonej zachorowalności bydła. Jak rozpoznać początki infekcji? Jak przeciwdziałać chorobie?
Czystość budynków inwentarskich wpływa zarówno na bytujące w nich zwierzęta, jak i na warunki pracy ludzi. Obory ciemne, zawilgocone, bez odpowiedniej wentylacji sprzyjają chorobom bydła i mogą obniżać ilość produkowanego mleka. Dbałość o higienę zwierząt, sprzętu do dojenia mleka i zbiorników do jego przechowywania są koniecznością każdego hodowcy, który chce odnieść sukces ekonomiczny. Na co warto zwrócić szczególną uwagę?
Biegunka cielęca (łac. Diarrhoea) jest często zgłaszaną chorobą i główną przyczyną strat ekonomicznych u producentów bydła. Amerykański System Monitorowania Stanu Zdrowia Zwierząt z 2007 r. (NAHMS) wykazał, że 57% śmiertelności odsadzonych cieląt było spowodowane biegunką, a większość przypadków miała miejsce u cieląt w wieku poniżej 1 miesiąca. Podobny wskaźnik śmiertelności (53,4%) z powodu biegunki w przypadku cieląt bydła mlecznego odnotowano w Korei. Straty ekonomiczne związane ze śmiercią cieląt w Norwegii, gdzie produkcja cieląt osiągnęła 280.000 sztuk rocznie, oszacowano na około 10 milionów USD w 2006 roku. Co jest przyczyną biegunek u cieląt? Jak im przeciwdziałać?
Chociaż obrzęk wymienia dotyczy wszystkich krów w okresie okołoporodowym, to nie u każdej charakteryzuje się łagodnym przebiegiem. Z fizjologicznego punktu widzenia powinien występować do 2.–3. tygodnia po wycieleniu. W skrajnych przypadkach może utrzymywać się nawet przez cały okres laktacji.
Jak wiesz, praca w gospodarstwie rolnym wiąże się z licznymi zagrożeniami mogącymi mieć negatywne następstwa zdrowotne. Kontakt ze zwierzętami – zarówno planowany, wynikający z obsługi zwierząt, oraz zupełnie przypadkowy sprzyja ryzyku zachorowania na chorobę odzwierzęcą. Możliwe jest jednak skuteczne zapobieganie, stosując właściwe, często bardzo proste środki profilaktyczne.
Mokre wysłodki buraczane są popularnym pokarmem dla zwierząt gospodarskich. Jednak problematyczne jest ich dłuższe przechowywanie, aby zachowywały swoje wartości odżywcze i nie psuły się. Z tego artykułu dowiesz się, jak zakiszać wysłodki, aby móc je dłużej przechowywać, a pasza zachowała swoje wartości odżywcze.
© Wiedza i Praktyka
Strona używa plików cookies. Korzystając ze strony użytkownik wyraża zgodę na używanie plików cookies.