Pryszczyca ( foot and mouth disease – FMD) jest zakaźną i zaraźliwą chorobą zwierząt parzystokopytnych. Chorobę wywołuje wirus z rodzaju Aphtovirus należący do rodziny Picornaviridae . Na zakażenie najbardziej wrażliwe jest bydło, kolejno świnie, owce i kozy. Powoduje ogromne straty ekonomiczne w hodowli i przemyśle mięsnym. Coraz więcej przypadków choroby odnotowuje się w krajach Unii Europejskiej. Jak przebiega monitorowanie stad bydła i świń w Polsce? Jak się przygotować na pryszczycę?
Ostatni przypadek pryszczycy w Polsce stwierdzono w 1971 roku. Polska jest uznana za kraj urzędowo wolny od tej choroby przez Światową Organizację ds. Zdrowia Zwierząt (OIE). Trzeba pamiętać, że ludzie też są podatni na zakażenie, jednak FMD u ludzi zazwyczaj ma łagodny przebieg i nie prowadzi do śmierci. Do zakażenia dochodzi w wyniku bezpośredniego kontaktu z chorym zwierzęciem, a także poprzez spożycie mięsa, mleka oraz niepasteryzowanych produktów mlecznych pochodzących od zakażonych zwierząt. FMD objawia się zmianami pęcherzykowymi na błonach śluzowych, gorączką i bólami głowy i zazwyczaj kończy się wyzdrowieniem w ciągu 7-14 dni.
Pryszczyca w Niemczech, na Węgrzech i Słowacji
Po raz pierwszy od 37 lat (dokładnie 10 stycznia 2025 r.) wykryto w Europie wirusa wywołującego FMD w stadzie bawołów w powiecie Märkisch-Oderland w niemieckim kraju związkowym Brandenburgia. Region ten graniczy na wschodzie z polskimi powiatami gryfińskim, myśliborskim, gorzowskim oraz słubickim. W związku z sytuacją epidemiologiczną w Niemczech, wprowadzono surowe kontrole transportów zwierząt podatnych na tę chorobę wjeżdżających do Polski, a także podjęto działania informacyjno-komunikacyjne dotyczące zagrożenia w sektorze hodowlanym, mięsnym oraz wśród lekarzy weterynarii w Polsce.
Na początku marca br. wykryto też ognisko pryszczycy na Węgrzech. Minister rolnictwa i rozwoju wsi podpisał odpowiednie rozporządzenie i zadecydował o zamknięciu terytorium Polski na przywóz wybranych towarów z Węgier oraz z części obszaru Słowacji.