
PYTANIE CZYTELNIKA: Na swoich pastwiskach zamierzać wysiać lucernę, aby wzbogacić dietę hodowanych krów. Kiedy powinienem ją wysiewać i jak potem wypasać krowy, aby nie dostawały wzdęć?
Lucerna jest wartościową rośliną bobowatą, która ma liczne walory żywieniowe. Jest stosunkowo łatwa w uprawie, dlatego warto zwrócić na nią uwagę w żywieniu bydła. Trzeba jednak uważać na ryzyko wzdęć w żwaczu. W artykule podpowiem, jak wypasać zwierzęta, aby uniknąć tego zagrożenia i jak siać lucernę, aby dała wysoki plon.
Podstawą wyżywienia zwierząt trawożernych jest zielonka pozyskiwana z runi użytków zielonych w postaci zielonki i przetwarzana na siano, sianokiszonkę lub kiszonkę oraz kiszonkę z kukurydzy. W przygotowaniu paszy objętościowej dla przeżuwaczy dużą rolę odgrywają mieszanki roślin bobowatych drobnonasiennych z trawami uprawiane na gruntach ornych. Z powodu wymagań siedliskowych, pokroju roślin i ich trwałości uważa się, że lucerna i koniczyna łąkowa powinny być użytkowane kośnie, natomiast koniczyna biała, tworząca niską ruń, rozmnażająca się wegetatywnie przez stolony (płożące łodygi), nadaje się do użytkowania pastwiskowego. Jednoroczne gatunki lucerny, rozmnażające się przez rozłogi i dziko rosnące populacje tego gatunku w wielu krajach śródziemnomorskich, na Węgrzech, Nowej Zelandii, w Argentynie i USA już od bardzo dawna były użytkowane pastwiskowo w żywieniu różnych gatunków i grup zwierząt, np. owiec, kóz, bydła mlecznego i opasowego, koni, a nawet drobiu. Ten sposób użytkowania jednorocznych form lucerny był zakorzeniony w tradycji miejscowej ludności od bardzo dawna.
Ponieważ uzyskano dobre efekty w warunkach spasania runi lucern jednorocznych, to hodowcy zwierząt zainteresowali się możliwością pastwiskowego użytkowania lucerny wieloletniej (siewna, mieszańcowa), którą charakteryzuje:
wysoki poziom plonowania,
dobra trwałość i jakość paszy oraz
możliwość przeprowadzenia 3–5 zbiorów zielonki w sezonie wegetacyjnym.
Sprawdź też:

Stosowanie ziół w żywieniu krów (czyli ziołowych dodatków paszowych) zyskuje na znaczeniu w produkcji zwierzęcej ze względu na rosnącą antybiotyko- i lekooporność, szkodliwe pozostałości leków w organizmie i środowisku oraz preferencje konsumentów. Zioła pobudzają apetyt i dodają smaku paszy, a zatem mogą wpływać na wzorce żywieniowe, wydzielanie płynów trawiennych i całkowite spożycie paszy. Ponadto, w przypadku bydła, poprawiają walory smakowe mleka i mięsa.
Zdaniem ekspertów zioła w żywieniu krów wyraźnie poprawiają jakość mleka i mięsa oraz mają pozytywny wpływ na zdrowie zwierząt. Warto mieć jednak na uwadze, że pożądany efekt pojawia się po regularnym i długotrwałym stosowaniu roślin leczniczych w żywieniu. Ocena wartości odżywczej pasz najczęściej koncentruje się na wskaźnikach wydajności produkcji, takich jak przyrost masy ciała oraz wydajność mleka. Krowy, które są dobrymi mlecznicami, ze względu na wysiłek, jaki podejmuje ich organizm przy produkcji mleka, często maja obniżoną odporność i większą podatność na choroby.
Podawanie bydłu mieszanki ziołowej zawierającej rumianek pospolity, krwawnik pospolity, rzepik pospolity, pokrzywę zwyczajną, babkę lancetowatą, dziurawiec zwyczajny oraz przywrotnik pasterski poprawia jakość mleka – jego wartość odżywczą, a także zdrowotność wymienia poprzez obniżenie liczby paciorkowców i gronkowców (na podstawie wyników polskich badań opublikowanych w 2008 roku w „Wiadomościach Zootechnicznych”).



